Forum Miłośników Świętych Birm Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Wesoło o kotach ;-)

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Miłośników Świętych Birm Strona Główna -> Piszta co chceta:-)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
monnika




Dołączył: 08 Kwi 2011
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jastrzebie zdrój

PostWysłany: Śro 10:39, 20 Kwi 2011    Temat postu: Wesoło o kotach ;-)

"Oby żyło się weselej"

Dziewczyny jak macie jakieś dobre kawały o kotach to piszcie Ya winkles dobry humor jeszcze nikomu nie zaszkodził Mr. Green
To jazddda Mr. Green

----------------------------------------------------
Przychodzi facet z mówiącym kotem do łowcy talentów. Gość musi zademonstrować zdolności kota, więc zadaje mu pytanie:
- Jak się nazywa drobny węgiel?
Kot odpowiada:
- Miał!!!
Potem facet pyta:
- Jaka jest forma czasu przeszłego czasownika ,,mieć'' w trzeciej osobie rodzaju męskiego?
Na co kot odpowiada:
- Miał!!!
Łowca talentów wyrzuca obu na ulice. Na ulicy kot wstaje, otrzepuje się i mówi:
- O co mu chodzi, czy ja mówiłem niewyraźnie?

---------------------------------------------------------


.Motocyklista jadący z dużą prędkością zobaczył przed sobą kota. Starał się jak mógl, żeby go ominąć, ale przy takiej prędkości nic się nie dało zrobić. Uderzony kot przekoziołkował i upadł na asfalt. Motocyklista, poruszony wyrzutami sumienia, zatrzymał się i wrócił po kota. Ponieważ wyglądało na to, że kot żyje, zabrał go z drogi i zawiózł do schroniska. Tam umieszczono go w klatce, włożono do niej trochę pożywienia i wodę w miseczce. Rano kot ocknął się. Popatrzył na wodę, popatrzył na jedzenie, popatrzył na pręty klatki przed sobą i mówi:
- Niech to diabli!siedzę za kratami!! Zabiłem motocyklistę.

--------------------------------------------------------

Mężczyzna postanowił pozbyć się kota. Zapakował go w koszyk i wytargał do innej dzielnicy. Zadowolony, że pozbył się problemu, wraca do domu - kot już tam jest. Nie zrażony, na drugi dzień wywozi kota za miasto i szybciutko leci do domu. W domu zastaje kota.... Myśli sobie: ,,Uparta zaraza''. Nazajutrz wywozi kota krętymi drogami 100 kilometrów od miasta. Po niedługim czasie dzwoni do domu:
- Jest kot? - pyta żony
- Jest.
- To dawaj go do telefonu, bo nie wiem jak do domu wrócić.....

-----------------------------------------------------------


Pewien kot w pogoni za za zdobyczą zapędził się na wąski cypel nad jeziorem. Podjadł trochę i zamierzał właśnie ułożyć się do snu - co jak wiadomo nader ważną czynnością w życiu każdego kota jest - kiedy zobaczył zmierzającego w jego kierunku bullteriera z mordem w oczach. Kot rozejrzał się - wkoło woda, żadnych drzew, a jedyną drogę ucieczki zagradza prześladowca. ,,Ale wpadłem'' pomyślał. Nagle dojrzał w pobliżu stertę ogryzionych kości - ślad ucztowania jakiegoś większego drapieżnika. Udając, że nie dostrzega zbliżającego się napastnika, usiadł przy resztkach, przeciągnął się leniwie i powiedział głośno:
- Mniam, to był rzeczywiście smaczny bullterier. Trzeba się rozejrzeć, może w pobliżu jest ich więcej?
Słysząc to bullterier wycofał się cichutko na bezpieczną odległość.
Tymczasem mała myszka, która obserwowała całą scenę ze swojej norki, uznała, że oto nadarza się świetna okazja, żeby pozbyć się kota z okolicy. Podeszła do bulleriera i wyjaśniła mu, w jaki sposób sprytny kot go oszukał.
Pies był wściekły, że tak dał się zastraszyć i zawołał:
- Siadaj mi na grzbiecie myszko, a zobaczysz, jak się rozprawię z tym cwaniaczkiem.
Kot zauważył zbliżającego się ponownie bullteriera z myszką na grzbiecie. Zamiast uciekać, usiadł tyłem do nich, udając że nic nie widzi, i miauknął z irytacją:
- Co za czasy! Nikomu już wierzyć nie można. Posłałem tą mysz już szmat czasu temu, żeby przyprowadziła mi jakiegoś bullteriera, i nadal nici z obiadu!

----------------------------------------------------


Chłopczyk przychodzi ze szkoły zasmucony i biegnie do mamusi:
- Mamo, mamo, mam problem! Koledzy używali dziś dwóch słów, których nie rozumiem: kotka i suka.
- To proste, synku. Kotka to jest pani kotek, taka jak nasza Mruczka. A suka to jest pani piesek, taka jak nasza Aza.
Nie przekonany synek biegnie zadać to samo pytanie tacie. Ojciec wyciąga z podręcznej szafeczki egzemplarz ,,Playboya'' i czerwonym markerem rysuje kółko wokół włosów łonowych nagiej kobiety na zdjęciu.
- Kotka - wyjaśnia - to wszystko, co jest wewnątrz tego kółka.
- A suka?
- To, co na zewnątrz...

-----------------------------------------

Dlaczego koty są lepsze od mężczyzn?

1. Kot zawsze trafia do kuwety.
2. Kota łatwiej wytresować.
3. Nie musisz nigdy spędzać czasu z matką swojego kota.
4. Jeżeli będziesz prosić wystarczająco długo, kot w końcu cię wysłucha.
5. Kotu można obciąć pazury. Spróbuj nakłonić faceta, aby obciął paznokcie u nóg.
6. To nic jeżeli kot będzie się ocierał o twoją najlepszą przyjaciółkę.
7. Gdy kot wskoczy na twoje kolana, wystarczą delikatne pieszczoty aby go usatysfakcjonować.
8. Kot wie, że jesteś kluczem do jego szczęścia... Mężczyzna myśli, że to on jest szczęściem.


Mr. Green


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorota




Dołączył: 01 Maj 2008
Posty: 689
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bełchatów

PostWysłany: Pią 12:11, 29 Kwi 2011    Temat postu:

ten o motocykliście rewelacyjny:)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anna




Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 113
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 21:28, 14 Mar 2012    Temat postu:

Ja znam tylko taki katastroficzny i chyba stary jak świat kawał o kotku a raczej o jego smutnym losie i głupim właścicielu.

Idzie turysta szlakiem w górach, dochodzi do rzeczki, patrzy a tam baca w wodzie po kolana.
Pyta: a co wy tam baco robicie w tej wodzie.
Baca na to: kota piere.
Turysta: baco kota się nie pierze.
Baca z lekceważeniem: pieze sie pieze.
Turysta widząc, że nic nie wskóra rusza w dalszą drogę. Wracając z wycieczki tym samym szlakiem dochodzi do rzeczki. Patrzy a nieopodal na kamieniu siedzi baca zmartwiony a przed nim leży martwy kotek.
Turysta z satysfakcją w głosie: a mówiłem baco, że kota się nie pierze.
A baca na to: pieze się pieze ino się nie wykrąca.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olga
Administrator



Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 2085
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice/Bristol

PostWysłany: Śro 12:49, 21 Mar 2012    Temat postu:

Hehe, to jest swietny zart!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dude721




Dołączył: 23 Mar 2012
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 10:38, 23 Mar 2012    Temat postu:

hahah :D dobre, uśmiałem się :D

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olga
Administrator



Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 2085
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice/Bristol

PostWysłany: Pią 12:18, 23 Mar 2012    Temat postu:

dude721 napisał:
hahah :D dobre, uśmiałem się :D


Dude721 witamy na forum i zapraszamy do przedstawienia sie forumowiczom w dziale Kilka słów o sobie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anna




Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 113
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 8:12, 28 Mar 2012    Temat postu:

Słuchajcie, u mnie w domu ostatnio dużo się mówi, czyta i ogląda programów w tv o kotach, w tym oczywiście o birmach. Mojemu mężowi tak się ta atmosfera udzieliła, że czytając ostatnio gazetę, odczytał nagłówek jednego z ogłoszeń jako "KOTY BIRMAŃSKIE" mimo, iż brzmiał on ....."KURSY BARMAŃSKIE" Rolling eyes

Pozdrawiam wszystkich zakręconych na punkcie kotów birmańskich oczko


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Anna dnia Śro 21:02, 28 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Miłośników Świętych Birm Strona Główna -> Piszta co chceta:-) Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island