Forum Miłośników Świętych Birm Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
W hodowli Chocolate Dream kocięta czekają na nowych opiekunó

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Miłośników Świętych Birm Strona Główna -> Ogłoszenia hodowlane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jola




Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Śro 23:16, 01 Cze 2011    Temat postu: W hodowli Chocolate Dream kocięta czekają na nowych opiekunó

Po 15 lipca kocięta z hodowli Chocolate Dream będą mogły zamieszkać z nowymi opiekunami. Będą odrobaczone, zaszczepione, z rodowodem i książeczką zdrowia. Kocięta będą mogły opuścić hodowlę po ukończeniu min, 13 tygodni, po podpisaniu umowy kupna sprzedaży.
Jest jedna kotka na kolanka ze znaczeniami w kolorze czekoladowy szylkret. Pozostała para kociąt w kolorze niebieskim (kocurek) i liliowym (kotka) aktualnie jest w obserwacji ponieważ jeszcze nie wybarwiły się wszystkie znaczenia niezbędne do określenia przeznaczenia kociąt - do hodowli czy na kolanka. W przypadku kociąt hodowlanych nie wykluczam oddania kociątka do zaprzyjaźnionej hodowli na warunkach hodowlanych.
Więcej szczegółów nt. kociąt można uzyskać na stronie hodowli [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olga
Administrator



Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 2085
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice/Bristol

PostWysłany: Czw 20:19, 02 Cze 2011    Temat postu:

Trzymam kciuki za nowe, kochajace domki!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iveta




Dołączył: 11 Cze 2009
Posty: 883
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Sob 20:13, 03 Wrz 2011    Temat postu:

Jolu, co tam z kocietami?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jola




Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Pią 23:49, 02 Gru 2011    Temat postu:

Miot D w pełnym skladzie - Dustin i Demi pięknie rosną, skarpetki i rękawiczki prawidłowe. Rodzeństwo ma piękne futro. Demi najprawdopodobniej będzie rudą kotką. Jeśli nie znajdzie kochającego domku to będę chciała ją wystawić aby fachowcy określili jej kolor. Wprawdzie po tych rodzicach nie powinna być ruda ale szylkretowe kocury też bywają. Kocięta a raczej młodzież za kilka dni kończy 8 miesięcy. Wiewiórka Demi lubi bawić się ze swoim starszym bratem rudzielcem Casperkiem i oczywiście jak zawsze opiekuńczym braciszkiem Dustinem, który wyrósł na sporego kocura. Jak zwykle mam problem ze zdjęciami.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jola




Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Pon 19:41, 13 Lut 2012    Temat postu:

Dziś do nowego domku na Śląsku odjechała Elzunia. Mam nadziieję, że będzie szczęśliwa z nowym opiekunem.
Pozostała para ma się świetnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
safran




Dołączył: 06 Gru 2009
Posty: 304
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 11:38, 14 Lut 2012    Temat postu:

Trzynastego nie jest zatem dniem pechowym Mr. Green Oby tak dalej trzymamy kciuki okkk U nas "para młodych dam" dalej mieszka z nami Ya winkles

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olga
Administrator



Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 2085
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice/Bristol

PostWysłany: Wto 21:13, 21 Lut 2012    Temat postu:

Znajda sie domku znajda muss Takie slodziska w koncu wszystkie laduja u kogos na kolankach muss

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jola




Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Śro 13:55, 22 Lut 2012    Temat postu:

Olga, masz rację. Myślę, że już pora podjąć decyzję. Dustin i Demi już nie szukają domków. One go cały czas miały. Zostają ze mną. Nie są to dachowce ani znajdy. Wypieszczone przeze mnie przez 10 miesięcy, koty klasy wystawowej, po rodzicach, którzy dają super potomstwo, których nikt nie chciał nawet na kolanka tylko dlatego, że nie są ciemne. Ja znam ich wartość, wiem jak będą wyglądały za rok i później. Niech żałują ci, którzy nie zdecydowali się na nie. Nie będzie w hodowli więcej kociąt, bo już dziś jest ich dużo, ale głodne i zaniedbane nie będą. Nie nadaję się na oddawanie kotów w tym wieku, zbyt jest to dla mnie bolesne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olga
Administrator



Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 2085
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice/Bristol

PostWysłany: Śro 21:18, 22 Lut 2012    Temat postu:

Wiesz Jolu - ja Ci sie nie dziwie. Zreszta jestem pod wrazeniem ze hodowcy w ogole maluchy oddaja. Ja bym chyba kazdego przeplakala. A szczegolnie jesli juz sa z rodzina od dluzszego czasu. Mysle, ze to dobra decyzja, a i im zaoszczedzisz cala mase stresu. Im pozniej sie zmienia dom, tym przeciez trudniej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jola




Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Śro 22:50, 22 Lut 2012    Temat postu:

Właśnie rozmawiałam z Panem, który kupił tydzień temu Elzę. Kotka, wg niego czuje się świetnie, ma apetyt, chodzi przy nodze jak pies, podgryza go leciutko, żeby zwrócić na siebie uwagę, bawi się przewraca - turla i chce być głaskana a ja rozpaczam, że ją oddałam, że była taka przylepka, a ona ledwo zmieniła dom już o mnie zapomniała. Dobrze, że jest jej dobrze, bo tylko dlatego ją oddałam.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olga
Administrator



Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 2085
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice/Bristol

PostWysłany: Czw 12:37, 23 Lut 2012    Temat postu:

Najwazniejsze, ze Elza jest szczesliwa. A skoro wlasciciel dzwonil, to chyba tez musi byc zadowolony muss

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Czw 16:44, 23 Lut 2012    Temat postu:

U mnie był odwrotnie,musiałam na dwa dni wyjechać...Bonny została z mężem...w ogóle nie schodziła na dół,nie jadła...leżała na łóżku.

Słuch musi mieć taki,że nagle zerwała się i pobiegła na dół i siedziała pod drzwiami...bo musiała przez te grube ściany mnie namierzyć...
Mąż mój mówił,że gdyby tego nie przeżył,to by nie wierzył,że kot się tak do człowieka przywiązuje;tęskni,nie je,nie bawi się...po prostu nas kocha


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Miłośników Świętych Birm Strona Główna -> Ogłoszenia hodowlane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island