Forum Miłośników Świętych Birm Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Kenzo Adoelle*
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Miłośników Świętych Birm Strona Główna -> Moja Birma
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Śro 8:55, 10 Wrz 2014    Temat postu:

Nie musiała zeskrobywać,widziała to gołym okiem...brak sierści, rozdrapany pyszczek i uszy.Teraz wszystko ładnie zarosło i nic nie widać.
Oczywiście,jako pierwsze dostał zastrzyk,by go przestało swędzieć.
Ta pani wet,sama ma Birmę (z Ukrainy Mr. Green ) i kocha wszystkie Birmy....Kenzusia tuliła i głaskała.Jej Birma nie przypomina Birmy...wcisnęli jej badziewie,bo kto kupuje 2-miesięcznego kociaka?...bez rodowodu...ludzka naiwność nie zna granic.

Jak byłam u niej z Bonny,to stwierdziła,że jej Birma jest trochę podobna do Bonny...widziałam zdjęcie;to koci kundelek.No i charakter ma drapieżny,bo pewnie za wcześnie oderwany od matki Cry
Ale,co mi tam?...niech się cieszy,że ma Birmę Mr. Green


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Śro 15:35, 10 Wrz 2014    Temat postu:

korekta

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez caroline dnia Śro 15:39, 10 Wrz 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Śro 15:37, 10 Wrz 2014    Temat postu:

Tu Kenzuś po powrocie od weta,widać zaczerwieniony pyszczek:

[link widoczny dla zalogowanych]

Tu częsta pozycja na krześle:

[link widoczny dla zalogowanych]

A to dzisiejszy Kenzuś Heart

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez caroline dnia Śro 15:42, 10 Wrz 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jola




Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Śro 17:43, 10 Wrz 2014    Temat postu:

Nie znam sie na roztoczach, czy wszystkie sa takie same, czy różne, ale wiem, że roztocza mogą być w puchu, w pierzu w poduszkach, więc może mogą przenieść się na zwierzęta. A może tu chodzi o nużeńce, które atakują sierść i skórę zwierząt wtedy, gdy zwierzak jest osłabiony i wtedy występują wyłysienia? Ale super, że już jest wszystko w porządku. Moje koty też tak się rozkładają na krzesłach w różnych niedbałych pozycjach. Twój kotek jest śliczny. Kocham się w niebieskich birmach, ale rude są niesamowite. Mój Casper po kastracji ma bardzo długie i puszyste futro. Zawsze był puchaty, ale teraz futra ma 2 razy tyle.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Śro 18:14, 10 Wrz 2014    Temat postu:

Nie wiem,czy to jest to:

[link widoczny dla zalogowanych]

Po niemiecku jest to:Grasmilbe

Ludzi to paskudztwo też atakuje,ale np. Bonny nie reaguje na nie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez caroline dnia Śro 18:14, 10 Wrz 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jola




Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Śro 21:44, 10 Wrz 2014    Temat postu:

No i mamy na forum coś nowego co może spotkać nasze futra nie tylko te miauczące - roztocz swędzik jesienny (neotrombicula ...) - trombikuloza może atakować wszystkie ssaki łącznie z naczelnymi. Więcej informacji znalazłam tutaj [link widoczny dla zalogowanych] od 15 strony. Larwy tego roztocza na szczęście nie przenoszą się z jednego żywiciela na drugiego. Kot, pies, czy my możemy go złapać chodząc choćby po trawie. Zachęcam do powyższej lektury.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jola




Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Śro 21:56, 10 Wrz 2014    Temat postu:

To paskudztwo najprawdopodobniej w ubiegłym roku miała moja suczka. Jednego dnia nic jej nie było, trochę się drapała a na drugi dzień wydrapała sobie ranę na głowie i na plecach. Pcheł ani ich odchodów nie znalazłam na skórze, wet. twierdził, że jest to uczulenie na pchły, dostała jakiś zastrzyk i naniósł jej na grzbiet chyba Frontline (już dziś głowy nie dam, czy to był ten czy podobny w nazwie preparat na pchły i kleszcze), po kilku dniach przestała się drapać a rany się wygoiły. Cały czas zastanawiałam się skąd to uczulenie na pchły których obecności ani ja ani wet nie stwierdziliśmy.
W publikacji, którą podałam wyżej piszą, że preparaty na pchły niszczą również roztocza. Dziś mogę sądzić, że to właśnie roztocza zaatakowały moją goldenkę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mesa




Dołączył: 15 Gru 2008
Posty: 851
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań

PostWysłany: Śro 21:59, 10 Wrz 2014    Temat postu:

Jolu dzięki za ten link.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Czw 8:31, 11 Wrz 2014    Temat postu:

Tak,Jolu,to była na pewno to.
Moja wetka mówiła,że jeżeli jest to świeże,można nasmarować olejem,by się podusiły.W zaawansowanej fazie,to Surolan.

Ona sama jest ten na to świństwo uczulona i bierze też Surolan,bo "ludzka medycyna" nie ma odpowiednika dla ludzi.Mówiła,że to super chłodzi i nie swędzi.

Cieszę się,że info się przydało muss


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jola




Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Czw 21:35, 11 Wrz 2014    Temat postu:

Ja też się cieszę, że tyle się dowiedziałam dzięki Tobie, a ściślej dolegliwości Twojego kocurka. Może się okazać, że dzięki diagnozie niemieckiego weta wyleczymy Polaka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Pią 8:17, 12 Wrz 2014    Temat postu:

Jolu-bardzo ważne jest smarowanie Surolanem fałdek usznych,bo bardzo lubią tam siedzieć te paskudy.
Nie jest też do końca prawdą,że Frontline działa na roztocza/pajęczaki...może przez przypadek jakiegoś rodzaju roztocza zginą?Kenzo w tym czasie był zakroplony Frontline Combo i nic mu to nie dało.

Pozdrawiam czytających muss


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jola




Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Sob 22:31, 13 Wrz 2014    Temat postu:

Moje koty nie sa zabezpieczane zadnymi preparatami. Nigdzie nie wychodzą, my w butach również nie chodzimy po domu, a koty ciągle się myją jeden drugiego wiec ie mogę nic im podać bo się najedzą. Na szczęście dotychczas nic im nie dolegało.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Pią 17:16, 26 Wrz 2014    Temat postu:

Z przyjemnością zamieszczam nowe zdjęcia moich skarbów:

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

A tu Kenzuś nie pozwala pościelić łóżka:

[link widoczny dla zalogowanych]

Heart


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez caroline dnia Pią 17:20, 26 Wrz 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Pią 15:51, 03 Paź 2014    Temat postu:

Kto mi zdjęcia podprowadził? Mr. Green

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez caroline dnia Pią 15:52, 03 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Pią 15:56, 03 Paź 2014    Temat postu:







Sorry za format,ale nie ma możliwości powiększenia;muszę innego servisu poszukać muss


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez caroline dnia Pią 16:01, 03 Paź 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Miłośników Świętych Birm Strona Główna -> Moja Birma Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 7 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island