Forum Miłośników Świętych Birm Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Kenzo Adoelle*
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Miłośników Świętych Birm Strona Główna -> Moja Birma
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Nie 17:15, 10 Sie 2014    Temat postu:

Jolu-nie wymiotuje,siemię już dawałam...zaraz zaparzę następne.
Poję go strzykawką...nie pozwolę,by się odwodnił.
U nas wszystko kręci się wokół kotów...ale on może coś w ogrodzie zżarł?...u nas nie ma upału,a w domu zawsze jest przyjemny chłodek,bo dom jest ocieplony.
Chciał koniecznie iść na dwór-nie pozwoliłam,bo mąż by go wypuścił...teraz wgramolił się na szafę i śpi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jola




Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Nie 22:59, 10 Sie 2014    Temat postu:

A może mu przeszło. Mój jak mu coś dolega jest nieruchawy, siedzi zwinięty w jednym miejscu, nawet w nocy nie zmienia pozycji ani miejsca, dopiero jak jest juz dobrze to chodzi po mieszkaniu albo wchodzi tam gdzie lubi. Alibaba jest kotem niewychodzącym, pozostałe mają niedużą wolierę w której czasami łapią ćmy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Pon 9:06, 11 Sie 2014    Temat postu:

Tak,Jolu przeszło mu.Wczoraj wieczorem skakał już po drapaku i zaczepiał Bonny...sam szedł do wodopoju i trochę pojadł.W nocy też jadł,bo mąż mi mówił.Rano dałam mu jeszcze siemię lniane...obserwuję go i zobaczymy.
Targanie go do weta po antybiotyk,też mi się nie uśmiecha...a zaoszczędzone pieniądze dam na schronisko.

No to mam powód do radości Heart


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jola




Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Pon 13:09, 11 Sie 2014    Temat postu:

Dobrze, że jest już wszystko w porządku. Ja do dziś nie wiem dokładnie co dolega kotu i co to za kuracja polegająca na podaniu jednorazowo antybiotyku, może sama kroplówka by wystarczyła, ale skoro takie leczenie pomaga mojemu kotu to niech będzie, lekarz wie co robi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Pon 15:55, 11 Sie 2014    Temat postu:

Daję mu po trochu jedzenie,ale wszystko wcina i ciągle chce jeszcze.Cieszę się niesamowicie,bo normalnie zaczęłam mieć doła...

Nie wiem,cz to tylko u mnie,ale na pierwszej stronie forum nie widzę grafiki...tylko same reklamy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jola




Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Wto 10:41, 12 Sie 2014    Temat postu:

U mnie na górze strony nie otwiera się obrazek z kotami i to od bardzo dawna. reklam też jest bardzo dużo.
Alibaba też po takich złych dniach ma wilczy apetyt, zjadłby chyba konia. On nauczył nas, że jak chce jeść to siedzi przy tależyku i stuka nim o podłogę i to tak długo aż dostanie coś do jedzenia. Nawet jak ma coś na tależyku ale tego nie chce bo np. nie ma galaretki to też stuka żeby mu dać coś innego.
A wracając do tych problemów zdrowotnych, zauważyłam ostatnio, że jak będzie chciał zwracać włosy to je więcej suchej karmy - moje koty dostają Hillsa Hairbal Control. Bardzo ją lubią i mają ją stale w miskach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Wto 13:24, 12 Sie 2014    Temat postu:

Kenzo jest bardzo wybredny i za karmami Hillsa nie przepada.Dostaje m.innymi RC Oral,to karma jest też na kłaki w przewodzie pokarmowym.Dzisiaj zwrócił parówę kłaków,ale bez płynu.Chyba dobrze,że dałam mu kilka razy siemię.Dawałam mu kiedyś Bezo Pet,ale o dziwo, nie przepadał za tym.Przy następnym zamówieniu karmy,zamówię.
Martwi mnie też,że bardzo się drapie na pyszczku,po skroniach.Ma aż zaczerwienione i małe strupki.Pcheł nie ma na 100%..może to jakieś roztocza?...gołym okiem nie widać


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jola




Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Wto 22:16, 12 Sie 2014    Temat postu:

Ja przez długi okres kupowałam RC herbal, ale Hills bardziej moim kotom smakuje, wprost zajadają się nim, no i z suchych najlepsza dla moich jest RC Beauty. Takie drapanie moze być spowodowane uczuleniem na pchły. W ubiegłym roku miałam problem z moją suką golden retriewerką, nie ma pcheł, a zrobiły jej się dwie rany, wygryzła się nad ogonem i wydrapała na szyi w ciągu jednej nocy. Nie znalazłam ani jednej pchły, ale wet od razu powiedział, że to uczulenie na pchły, dostała jakiś zastrzyk i preparat na pchły i kleszcze na skurę i o dziwo od razu przestała się interesować ranami, które sobie zrobiła.
Warto pokazać go wetowi jeśli nie przestanie się drapać, bo może być to jakaś alergia, może pokarmowa, a moze wsadził gdzieś głowę na spacerze.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maja
Administrator



Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 2807
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie

PostWysłany: Śro 13:11, 13 Sie 2014    Temat postu:

Jako że problem do mnie pojawił się w tym wątku, odpowiem tutaj....
Na pytanie co Administracja na zarzuty, to Administracja może zamknąć forum i nie czytać takich bezpodstawnych oskarżeń. Tym bardziej że Administracja jest od rozwiązywania problemów a nie od sztucznego naganiania wątków. Skoro jednak Administracja zauważyła te wpisy, to znaczy że jednak wchodzi na forum i kontroluje sytuację.

A komentarza że przeniosłam się na FB żeby sprzedawać kocięta wątpliwej jakości nawet nie skomentuję ale więcej już na to forum nie wejdę. Wolę nadal sprzedawać moje brzydkie kocięta na FB, niż dostawać tak "w pysk" bez żadnego powodu. I gdybyś Jolu chociaż raczyła sprawdzić, to moje koty jeżdżą na wystawy regularnie....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jola




Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Śro 16:10, 13 Sie 2014    Temat postu:

Ale zrobił się tu bałagan. Przepraszam Cię Caroline, że na wątku Twojego kocurka występuje ta wymiana zdań, ale pozwolę sobie na skomentowanie wypowiedzi Mai. Zamiast kontrolować co kto pisze, może od czasu do czasu sama byś się wypowiedziała. Nie interesuje mnie, gdzie ludzie się spotykają i w jakim celu, nic mi do tego, nie krytykuję Twojej hodowli, w której Charlie Chocolate Dream - kocurek właśnie ode mnie, dzięki Tobie, zdobył tytuł Grand Internationale Champion. O co chodzi.Tu nikt nikogo nie obraża i nie ocenia Twojej hodowli. Jeśli chodzi o szczegóły to czasami zaglądam na Twoją stronę, gdy szukam kociąt dla osób zainteresowanych kupnem birmy. Nie widzę powodu dlaczego miałabym się tłumaczyć i z czego.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Śro 16:52, 13 Sie 2014    Temat postu:

Napisałam elaborat i wpis wcięło Cry

Mayu-nigdy Cię nie krytykowałam i wiesz,że bardzo Cię szanuję,dla mnie jesteś kimś

Jak najbardziej obecność Twoja jest tu pożądana,bo jak mówi stare przysłowie:pańskie oko konia tuczy.
To Twoje forum i możesz je w każdej chwili wysłać w kosmos...ale,czy nie szkoda?Ja wolę poczytać na forum,bo strony hodowli i tak nie są aktualizowane...

Pozdrawiam Was dziewczyny Heart


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iveta




Dołączył: 11 Cze 2009
Posty: 883
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pon 17:58, 08 Wrz 2014    Temat postu:

A ja z innej bajki :-)))))
dziewczyny, ale sie ciesze, ze Kenzus jest w porzadku, nawet nie wiedzialam, ze tutaj sie kreci dyskusja, xixixixi
Forum jest fajne, szkoda go zlikwidowac, bo duzo potrzebnych informacji mozna sie tutaj doczytac na temat zdrowia, karmienia. To bardzo wazdne informacje Maju, sama wiesz, jak ciezko smy nad wszystkim pracowali, nad weterynarzami, chorobami itd. Maju, my dzie sobie pogadamy bez problemu dziennie jak jest potrzeba, pomozemy sobie, ale dla niektorych sa te informacje na nie zaplacenie. Na FB sie takich rzeczy nie wypisuje, ze kotka ma ropomacicze, jak ja leczysz, czy inna chorobe, co w hodowli jest na dzinnym porzadku!
Maju i do przodu, masz dla kogo, masz piekne koty, zwlascza jedna ksiezniczke, ktora kocham, przeciez wiesz.....
Jolu, dziekuje ci za piekne slowa o mojej hodowli i Caroline, dziekuje ci za opieke Kenzusia, chciala bym byc twoim kotkiem <3


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Pon 21:13, 08 Wrz 2014    Temat postu:

Ivetko-aż zawstydziłam się Heart

Dla zainteresowanych;Kenzo miał roztocza trawiaste i podwyższoną temperaturę.Na roztocza dostał Surolan,a na resztę Interferon,bo antybiotyki dają tu w ostateczności.Dobrze zadziałało i po kilku dniach był,jak nowy Mr. Green
Teraz nie wypuszczam go do ogrodu,chociaż często ucieknie...ale zaraz go obserwuję,czy się nie drapie.

Poza tym jest najcudowniejszym kocurkiem...dostał nowe legowisko koło Bonny i czasami tak obok siebie leżą...ale Kenzuś woli w łóżku.

Co do reszty,podzielam zdanie Ivety...forum powinno zostać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mesa




Dołączył: 15 Gru 2008
Posty: 851
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań

PostWysłany: Wto 22:20, 09 Wrz 2014    Temat postu:

A to ciekawe.Dobrze ,że został zdiagnozowany.Teraz Caroline masz spokojną głowę i wyleczonego kota.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jola




Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Wto 23:26, 09 Wrz 2014    Temat postu:

Jak znaleźli roztocza, brali zeskrobiny do badania, czy moze były widoczne?
Moje koty nie kontaktują się z moimi psami bo boję się aby czegoś od psów nie złapały. Psy mają obroże i preparaty na skórę a koty nic więc zostaje mi przeglądanie kotów, ale na szczęście są czyste. W takich futrach ciężko by było ścigać pchłę. A poza tym to nie jeden kiciuś tylko cała gromada, więc obcy element mógłby się szybko rozmnożyć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Miłośników Świętych Birm Strona Główna -> Moja Birma Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 6 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island