Forum Miłośników Świętych Birm Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Irma Ryve Nostra
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Miłośników Świętych Birm Strona Główna -> Moja Birma
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ally




Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 21:14, 21 Mar 2012    Temat postu: Irma Ryve Nostra

A oto moja Irma muss
Uparłam się, że chcę kotkę blue lub lilac, więc czekałam "cierpliwie" przez 2 miesiące, zamęczając hodowczynię Adoelle pytaniami - i przy tej okazji Ivetko chciałam ci bardzo podziękować za wszystkie maile muss.
Jednak niecałe dwa tygodnie temu znalazłam na stronie hodowli Ryve Nostra informację o Irmie, kotce właśnie w kolorze blue. I cóż, po kilku dniach przemyśleń zdecydowałam się na nią oczko.






Pozdrawiamy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
safran




Dołączył: 06 Gru 2009
Posty: 304
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 21:31, 21 Mar 2012    Temat postu:

Kotka pierwszej klasy. Ya winkles

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ally




Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 21:49, 21 Mar 2012    Temat postu:

Niestety mam marny aparat, więc zdjęcia są trochę ciemne smut Drugiego zdjęcia nie udało mi się podreperować.

A tutaj moje ulubione muss z wciągniętymi uszami :D



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iveta




Dołączył: 11 Cze 2009
Posty: 883
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Śro 21:56, 21 Mar 2012    Temat postu:

Irma, witam cie na forum. Jestem bardzo czekawa, jak urosniesz :-)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Monia




Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 2239
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Śro 22:02, 21 Mar 2012    Temat postu:

Śliczna jest Heart
Ja też się uparłam na niebieską birmę, ale czekam już jakieś 2 lata hehe no i poczekam jeszcze Rolling eyes Czy Irma jest klasy show?spotkamy się na wystawach? planujesz w przyszłości hodowlę?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ally




Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 22:14, 21 Mar 2012    Temat postu:

Kotka była generalnie sprzedana na wystawy/do hodowli. Czy to oznacza właśnie klasę show?
Wystawy planujemy, ale, że tak powiem powoli. Irma nie znosi dotykania po głowie i noszenia na rękach. Zdecydujemy po pierwszej wystawie co dalej muss.
Po cichu myślę o hodowli, ale to też wydaje się odległym planem. muss Jeżeli mnie to wciągnie to oczywiście jak najbardziej, na razie jestem na etapie cieszenia się z tego, że mam wymarzonego kotka z którym będę mogla spróbować na wystawie :D. Jak wyrośnie to pomyślimy. Na razie ja też muszę popracować, bo jeszcze nie mam "oka" do birmy i nie rozumiem dlaczego lepiej żeby maska była taka a nie taka :D


Ja tak bardzo nie mogłam doczekać się birmańskiego blue, że nie wytrzymałam i w sumie to kupiłam pierwszego jaki wpadł mi w ręce. muss


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ally dnia Śro 22:16, 21 Mar 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jola




Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Śro 23:16, 21 Mar 2012    Temat postu:

Nie wiem jak wygląda cała Irma, ale Jeśli kupiłaś kotkę hodowlano-wystawową to znaczy, że spokojnie możesz myśleć o wystawach. Hodowla Ryve Nostra jest znaną hodowlą w Polsce i wiem, że Iveta sprzedaje bardzo dobre koty. To, że kotka nie chce być noszona na rękach i głaskana to wina dużej hodowli, w której za mało czasu poświęcono na rozpieszczanie kotki, ale do głaskania i przytulania przywyknie, gdy będziesz poświęcała jej jak najwięcej czasu, co do noszenia to może potrwać nieco dłużej. Koteczka jest bardzo ładna. Ja również uwielbiam niebieskie birmy. Bardzo chciałam kupić taką w Ryve Nostra kilka lat temu, ale nie było odpowiedniej, ale mam niebieskiego kocura Cookiego i jego mamę niebieską szylkretkę Daisy z innej hodowli.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anna




Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 113
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 23:26, 21 Mar 2012    Temat postu:

Fajniutka muss

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maja
Administrator



Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 2807
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie

PostWysłany: Czw 10:17, 22 Mar 2012    Temat postu:

Czekam z niecierpliwością na spotkanie na wystawie Ya winkles

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jola




Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Czw 10:43, 22 Mar 2012    Temat postu:

Po jakich rodzicach jest Irma. Na stronie Ivety nie ma tego miotu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ally




Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 11:07, 22 Mar 2012    Temat postu:

Irma jest po: Felicita Ryve Nostra i Shekinah Lucky.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maja
Administrator



Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 2807
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie

PostWysłany: Czw 11:19, 22 Mar 2012    Temat postu:

Nooo, to ja jestem bardzo ciekawa jak mała wyrośnie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ally




Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 11:57, 22 Mar 2012    Temat postu:

Ja też jestem bardzo ciekawa muss.
Swoją drogą Maju byliśmy wczoraj u weterynarza i krew się we mnie zagotowała. Weterynarz powiedziała (być może słusznie), że nie zrobi wymazów bo nie ma z czego, że Irma już nie ma katarku, więc ona tylko poda jej antybiotyk (chyba nawet ten o którym mówiłaś). Nie przekonały ją argumenty, że u innego kotka z hodowli były problemy. Spytałam czy może chociaż z dróg rodnych pobrać wymaz dla pewności. Zbyła mnie tym, że przecież nic się nie dzieje i nie ma co popadać w paranoje.
Generalnie nie rozumiem w czym problem, skoro chce zrobić jej badania to przecież mój własny interes. Nawet jeżeli by nic by nie wyszło to jej przecież nic do tego... ://
Chcę jeszcze sprawdzić dwie kliniki, ale najpierw zadzwonię co oni na to...

A tak w ogóle to ciekawa sytuacja, bo przy wizycie były dwie młode weterynarz. Powiedziałam, że Irma drapie sobie uszko i czy mogły by zajrzeć. Jedna zajrzała i mówi, że rzeczywiście jest podrażnione, druga patrzy i mówi, że wszystko jest ok i nie ma żadnej wydzieliny. Później ta pierwsza mówi, że ma troszkę napęczniały brzuszek, to od tej drugiej usłyszałam, że może się najadła...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
safran




Dołączył: 06 Gru 2009
Posty: 304
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 17:47, 22 Mar 2012    Temat postu:

Co za ironia losu kotkla niebieska tyle, że pręgowana jest w Gdyni i cały czas czeka na nowego opiekuna. Napisz proszę jak kot zachowywał się w podróży, pewnie ta wiedza przyda się Annie. Ya winkles

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ally




Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 19:14, 22 Mar 2012    Temat postu:

Irma zachowywała się zadziwiająco dobrze jak na 8,5 h! w pociągu. Spodziewałam się, że będzie dużo płakała. Bo głośno, terkocze, a ona jest sama nie wiadomo z kim. Na szczęście wszystko było dobrze muss. Dopóki transporter był na moich kolanach cisza, gdy tylko zestawiłam ją na ziemię żeby coś sięgnąć z torby, płacz niesamowity! Ale oczywiście jak wiadomo najlepiej było swobodnie na kolankach muss Wtedy można się wszędzie rozglądać, próbować wepchnąć się do sąsiada, ewentualnie może się uda zeskoczyć jak pani nie złapie w porę muss i oczywiście drapanko, najlepiej za uszkiem.
Schemat był mniej więcej taki: pół godziny spania w transporterze i po tym czasie przypomniała się więc ją wyjmowałam. Miałyśmy ten komfort, że jechały z nami tylko 2 osoby więc po moich nogach śmigała na siedzenie naprzeciwko. Jak już się wybawiła znów do transportera - bo niestety nie sposób było ją utrzymać w jednym miejscu. Po kilku takich sesjach usnęła chyba na 1,5 h muss
U mnie świetnie sprawdził się transporter otwierany również od góry. Miałam kupić zwykły, ale pan z hurtowni mnie namówił i teraz się cieszę, że na taki się zdecydowałam.
Co prawda Irma nie jest oporna przy wchodzeniu do transportera, ale znacznie łatwiej wyjmuje się kociaka od góry.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ally dnia Czw 19:15, 22 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Miłośników Świętych Birm Strona Główna -> Moja Birma Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 1 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island