Forum Miłośników Świętych Birm Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Edward Złoty Księżyc*PL
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Miłośników Świętych Birm Strona Główna -> Moja Birma
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
vraile




Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: lubelskie

PostWysłany: Wto 14:20, 22 Cze 2010    Temat postu:

Maja napisał:
Ile on waży?

1,65 / 1,70kg

Dopiero u wet trzeba by go było dokładnie zważyć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olga
Administrator



Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 2085
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice/Bristol

PostWysłany: Wto 14:23, 22 Cze 2010    Temat postu:

Ojej, jakie malenstwo (a moze to tylko kwestia fotek). Maly jest slodziuchny. Niech Ci rosne zdrowo vraile, i pamietaj zeby nam od czasu do czasu wrzucic jakas fotke muss

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
vraile




Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: lubelskie

PostWysłany: Śro 11:51, 23 Cze 2010    Temat postu:

Chciałabym się Was zapytać (bo sama nie wiem), w którym momencie koty kończą zabawę a zaczynają 'walkę'?
Najpierw moje koty się ganiają, gruchają, obwąchują, później Yuki chowa się do tunelu i wychyla się z niego i pacają się łapkami, a Timon skacze dookoła tego tunelu. Ale jak już malec wybiegnie ze środka, to Timon na niego skacze, przygważdża go do podłogi, łapie ząbkami za kark i trzyma. Jak Yuki zaczyna miauczeć/warczeć/fuczeć, to wtedy ich rozdzielam spryskując wodą, ale nie wiem czy powinnam ingerować wtedy czy nie...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Joanna




Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 495
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bielsko-Biała

PostWysłany: Śro 19:22, 23 Cze 2010    Temat postu:

U mnie wygląda to bardzo podobnie, ale jeszcze ani raz spryskiwacz nie był w użyciu. Też nie wiedziałam, kiedy kończy się zabawa ,a zaczyna walka. Przez pierwsze 4dni rozdzielaliśmy koty,bo baliśmy się rozlewu krwi i przez to chyba nie mogły ustalić kto przejmuje władze,a kto się podporządkowuje. Potem stwierdziliśmy, że to nie ma sensu i poszliśmy na żywioł, niby nie zwracając uwagi co robią, ale byliśmy czujni... Jeszcze 2tyg. nie minęło, a wygląda na to ,że się "dogadały". Razem śpią na drapaku-obok siebie, myją się wzajemnie, bawią się intensywnie co rano-czasami jakieś fuknięcie słychać , ale generalnie jest to już raczej tylko zabawa.
A najbardziej jestem zdziwiona, że to maluch o połowę mniejszy przejął panowanie nad terytorium i drapakiem- jak zwykle kobiety górą Mr. Green
Vraile, daj im trochę luzu, a zobaczysz szybciej dojdą do porozumienia-u mnie zadziałało Ya winkles


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Monia




Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 2239
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Śro 19:49, 23 Cze 2010    Temat postu:

Podpisuje się pod słowami Joanny. Koty muszą się dotrzeć i ustalić który jest ważniejszy Rolling eyes nie ma sensu używać żadnych spryskiwaczy ani krzyczeć na nie. Chociaż te przepychanki wyglądają groźnie to nie martw się koty sobie krzywdy nie powinny zrobić.
Najlepiej jakbyś na samym początku trzymała nowego kota w oddzielnym pokoju, żeby koty mogły czuć swoje zapachy, ale żeby się nie widziały.
Poza tym musisz uzbroić się w cierpliwość, na pewno będzie dobrze Rolling eyes


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maja
Administrator



Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 2807
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie

PostWysłany: Śro 20:54, 23 Cze 2010    Temat postu:

Ja również uważam że nie powinno się ingerować. Spryskując je wodą, gdy w zasadzie nie ma ku temu powodu (czytaj rozlewu krwi i latających piór), tylko mącisz im w łebkach i przedłużasz cały proces, zniechęcając chłopaków do wzajemnych kontaktów.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
vraile




Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: lubelskie

PostWysłany: Czw 12:06, 24 Cze 2010    Temat postu:

Za Waszą radą przestałam ingerować i tylko ich obserwuje.
Ogólnie nie narzekam, bo nie biją się aż tak bardzo, tylko dziś obaj wpadli do tunelu i Timon przesadził. Wygryzł trochę futra maluszkowi i mały też 'piszczał' bardziej niż zwykle, więc musiałam ich rozdzielić.
Tunel schowałam do szafy, dla większego bezpieczeństwa, żeby mieć ich na oku. A i na otwartej przestrzeni lepiej się 'dogadują'.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
vraile




Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: lubelskie

PostWysłany: Czw 19:26, 01 Lip 2010    Temat postu:

Pierwsze koty za płoty Rolling eyes

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Czw 20:24, 01 Lip 2010    Temat postu:

Ooooo,wreszcie razem.Urocze masz futerka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maja
Administrator



Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 2807
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie

PostWysłany: Czw 21:20, 01 Lip 2010    Temat postu:

Łooooo, to srebrzyste-boskie Heart

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Joanna




Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 495
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bielsko-Biała

PostWysłany: Nie 0:09, 04 Lip 2010    Temat postu:

Ooo! Jak szybciutko się zaczęło dogadywanie Ya winkles
Piękne futra, poprosimy o więcej przytulaśnych fotek muss


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
vraile




Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: lubelskie

PostWysłany: Wto 13:04, 06 Lip 2010    Temat postu:

Przytulać to oni się nie lubią. Najczęściej leżą, żeby mieć się w zasięgu wzroku, ale żeby się nie dotykać Ya winkles

A Yuki to taka mała zaczepa. Chodzi za Timonem i gryzie go w tylne łapki albo w ogon Rolling eyes
Ogólnie zabawnie jest.

Niedługo porobię więcej zdjęć muss


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorota




Dołączył: 01 Maj 2008
Posty: 689
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bełchatów

PostWysłany: Wto 14:34, 06 Lip 2010    Temat postu:

słodkie birmaniątko:)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
vraile




Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: lubelskie

PostWysłany: Sob 22:36, 10 Lip 2010    Temat postu:

Wygibasy Rolling eyes



Słodki sen ^^



Heart


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Nie 0:09, 11 Lip 2010    Temat postu:

Świetne zdjęcia,więcej prosimy...rozczulająca zgoda

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Miłośników Świętych Birm Strona Główna -> Moja Birma Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 4 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island