Forum Miłośników Świętych Birm Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Bonny Annapolis*PL
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 17, 18, 19 ... 34, 35, 36  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Miłośników Świętych Birm Strona Główna -> Moja Birma
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dorota




Dołączył: 01 Maj 2008
Posty: 689
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bełchatów

PostWysłany: Czw 10:59, 11 Lis 2010    Temat postu:

Caroline, bardzo mi przykro, że Bonny choruje, mam nadzieję, że szybko jej się poprawi Yar good To cały czas problem z nerkami, tak? A co mówią lekarze? Wiesz, czasem dieta Barf dla nerkowców działa cuda, ale o więcej info musisz pytać Monię.

Zdrówka dużo dla Bonny życzę!

A na zdjęciu tak jak powiedziała mesa wcale na chudą nie wygląda, moim zdaniem wyszła bardzo ładnie. Co zaś do samej fotki - mój komentarz miał Cię rozbawić. Powiem więcej, połowa moich zdjęć (te które robię sama) też tak wygląda, tyle, że ja potem kroję je w programie graficznym i wycinam koty Ya winkles zanim zmniejszę fotkę Ya winkles


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KocieOczy




Dołączył: 11 Mar 2010
Posty: 398
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 14:19, 11 Lis 2010    Temat postu:

Caroline dużo dużo zdrówka dla Bonny :* Yar good kciukamy i miziamy razem z Bąbelkiem

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Czw 15:25, 11 Lis 2010    Temat postu:

Bonny ma chroniczną niewydolność nerek i to jest nieuleczalne.Jest wielkim niejadkiem.Mam sprawdzoną karmę,którą je.Wet zabronił podkarmiania,więc tylko to co może dostaje.Smutny żywot................wyniki nerek nieciekawe-jak kreatynina się poprawia,to pogarsza się mocznik i odwrotnie.

Co do zdjęć,@Dorota-wrzuć instrukcję obróbki zdjęć,bo ja nie umiem np.wyciąć kota ze zdjęcia,stąd widoki towarzyszące...

Dziękuję za życzenia zdrówka dla Bonny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Monia




Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 2239
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Czw 16:00, 11 Lis 2010    Temat postu:

caroline kot z niewydolnością nerek powinien pić bardzo dużo. Jak Bonny nie chce pić wody to dawaj jej taki wywar z kurczaka bez żadnych przypraw do picia. Jak nie będzie chciała sama pić to strzykawką do pysia 3- 4 razy dziennie. No i niestety sucha karma pogarsza tylko jej stan Confused może spróbuj dawać jej więcej mokrego zamiast suchego. Do mokrego też dodawaj wody, nawet malutkie ilości.
U mnie Shilka na Barfie ma się wprost rewelacyjnie, zupełnie inny kot. Przytyła, jest aktywna, piękne ma futerko i do tego jest kotem wesołym. Wymioty żółcią zdarzają się u niej bardzo rzadko. Z leków je tylko rubenal i pół tabletki fortekoru.
Teraz dodatkowo będziemy miały przepis na mieszankę ziołową zaczerpniętą chińskiej medycyny. A póki co podaję wywar z liści pokrzywy 3 razy dziennie przez 2 tyg.
Jakbyś chciała się czegoś więcej dowiedzieć to służę pomocą.
Bardzo mi przykro, że Bonny ma się dużo gorzej. Czasami trzeba zdać sobie sprawę, że należy leczyć kota a nie jego wyniki.
Shila na royalu miała wyniki podwyższone, ale nie tragiczne. Co z tego skoro była wrakiem kota. Teraz wyniki miała ciut gorsze niż jakiś czas temu, ale to nie ten sam kot. Och a ile mnie nerwów kosztowało wysłuchiwanie wetów, że RC to jedyny prawidłowy sposób żywienia. Ale to już dłuuga historia i nie chcę zanudzać.
Całuski dla ślicznoty i dużo pozytywnych myśli dla Ciebie caroline przesyłam!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Czw 16:17, 11 Lis 2010    Temat postu:

Monia-dzięki Ci piękne.Napisz coś o tym Barfie.Bonny dostaje też mokrą karmę-lubi tylko wołowinę dla nerkowców i kurczaka dla żołądkowców.Wszystko posypuję proszkiem Ipakitine,bo lubi.Pije dużo,siiik robi 3 x na dobę.

Znalazłam taki ziołowy preparat;Alphavet Nephrostat-zna ktoś?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mesa




Dołączył: 15 Gru 2008
Posty: 851
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań

PostWysłany: Czw 23:33, 11 Lis 2010    Temat postu:

Ja też mam podejrzenia,czy naprawdę sucha karma lecznicza jest karmą leczniczą.Biancia od czasu diety royalowej przekopuje kuchnię,żeby znależć mięso.To coś chyba znaczy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Czw 23:45, 11 Lis 2010    Temat postu:

Poczytałam trochę o Barfie-to znaczy karmić kota surowym mięsem?Bonny nie tyka surowizny,wogóle ma wstręt do mięsa i ryb.
Suchego Renala wcina i te dwa rodzaje saszetek z mokrą karmą.

Nie mam więc wyboru.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olga
Administrator



Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 2085
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice/Bristol

PostWysłany: Pią 15:25, 12 Lis 2010    Temat postu:

Caroline, duzo zdrowka dla Bonny. Nawazniejsze ze jest cos co jada ze smakiem, a jesli na dodatek sa to karmy lecznicze, to tym lepiej. Wielkie glaski dla niej!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Monia




Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 2239
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Pią 17:50, 12 Lis 2010    Temat postu:

caroline wiesz co tak mnie naszło, że moja Shila też po ipakityne strasznie wymiotowała. Zaczęłam szperać na necie i się doszukałam, że to nie tylko ona tak na ten lek reaguje. Otóż ipakityne podrażnia ponoć żołądek i na forum miau polecali żeby zamiast tego stosować Alusal. Ja tego nie używam, więc nie mogę nic o tym napisać. U nas fortekor działa super. Zmniejsza on ciśnienie w nerkach.
Jeżeli Bonny nic nie chce ruszyć mięska to chociaż nie dawaj jej suchej karmy! a malutki kawałeczek mięska, taki dosłownie tyci tyci, czasami jej daj do miseczki. Może się przekona małymi krokami.
Mizianki dla ksężniczki Yar good


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Pią 18:31, 12 Lis 2010    Temat postu:

Monia-Bonny po Ipakitine nie wymiotowała.Po prostu nic nie jadła i wymiotowała sam śluz.Teraz jest ok i nawet całe opakowanie Renala zjada dziennie plus suche.Nie mogę powiedzieć,bo jak je,to jej służy
Często daję jej surowe mielone wołowe,ale wysycha i wywalam.Ale będę dalej próbować.

Dzięki Ci dobra duszo.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Joanna




Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 495
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bielsko-Biała

PostWysłany: Pią 22:21, 12 Lis 2010    Temat postu:

Caroline, mocno trzymam kciuki za Bonny. Ostatnio moje koteczki tez były w nienajlepszej formie i wiem co się czuje, jak michy pełne żarełka a kociaki nie chcą nic ruszyć. Prawie żałoba w domu, ale teraz już jest dobrze. Pozdrawiamy i dużo przytulanek Yar good dla kochanej Bonny Heart

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Sob 16:50, 13 Lis 2010    Temat postu: Bonny

Mr. Green A co....niech ciocia Dorota stanie na głowie,a my chwalimy się nowym kompem,hehe Mr. Green
Ma on funkcję touch screen-Bonny dotykając ogonem ekran,wszystkie funkcje stawia do góry nogami.... Mr. Green
kot-komputerowiec;



...........................................................................................................

Mr. Green


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KocieOczy




Dołączył: 11 Mar 2010
Posty: 398
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 16:55, 13 Lis 2010    Temat postu:

Gratulujemy "dokomputerowania" Mr. Green Rolling eyes hahaha muss Mój ŚP Hugo był strasznym komputerowcem... Bąbel początkowo nie, ale od jakiegoś tygodnia zaczął wykazywać zainteresowanie przede wszystkim kursorem latającym po ekranie - oczywiście usiłuje go złapać.. a rano czasami siedzi i się wlepia w zgaszony monitor Mr. Green . Chyba większość kotów jest komputerowcami Rolling eyes . Ale musisz mieć wesoło Caroline, szczególnie kiedy robisz coś 'ważnego' i Bonny przeciągnie Ci ogonem po ekranie, hahahaha :D

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KocieOczy




Dołączył: 11 Mar 2010
Posty: 398
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 16:58, 13 Lis 2010    Temat postu:

PS.

Bonny widzę urzęduje na forum kociastych muss Słodka kitka odwiedza i czyta co u pobratymców słychować muss Pozdrowienia sobotnie przesyłamy! muss Dużo głasków!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
caroline
Administrator



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Frankfurt/M

PostWysłany: Sob 17:02, 13 Lis 2010    Temat postu:

A co?Zawsze trzeba być doinformowanym,hehe...

Również miłego weekendu wszystkim.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Miłośników Świętych Birm Strona Główna -> Moja Birma Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 17, 18, 19 ... 34, 35, 36  Następny
Strona 18 z 36

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island